WIADOMOŚCI

Hamilton zachował miejsce na podium. Sainz otrzymał karne okrążenie
Hamilton zachował miejsce na podium. Sainz otrzymał karne okrążenie © Ferrari

Dwie ważne decyzje sędziowskie zapadły z punktu widzenia końcowych wyników GP Wielkiej Brytanii. Sędziowie mocno oszczędzili Lewisa Hamiltona, ale nie mieli litości w przypadku przewinienia Carlosa Sainza.

2025-baner-f1-dziel-pasje-v2.jpg

Ze sportowego punktu widzenia istotniejsza była jednak decyzja dot. Lewisa Hamiltona, bowiem ewentualna kara czasowa pozbawiłaby go miejsce podium. Tymczasem Brytyjczyk nie zwolnił wystarczająco w warunkach żółtej flagi po zatrzymaniu się na torze Nico Hulkenberga.

Okazało się jednak, że w jego pobliżu nie świecił się żaden żółty panel ostrzegawczy, a jedyny komunikat przez bardzo krótki czas - i to na końcu oznaczonego sektora - pojawił się na wyświetlaczu kierownicy. Hamilton nie zauważył go jednak wskutek ciągłego patrzenia w lusterka w związku z oczekiwaniem na kontrę ze strony Maxa Verstappena.

W rezultacie arbitrzy mocno oszczędzili siedmiokrotnego mistrza świata, wręczając mu pierwszą w tym roku reprymendę. Dzięki temu zachował jednak miejsce na podium GP Wielkiej Brytanii. Drakońską sankcję otrzymał za to Carlos Sainz, któremu sędziowie doliczyli dodatkowe okrążenie, przez co spadł z 12. na 17. miejsce.

Co stało za taką nietypową karą? Okazało się, że w czasie neutralizacji Hiszpan odzyskał swoje kółko względem lidera, co było możliwe dzięki charakterystyce alei serwisowej i położenia pierwszej linii samochodu bezpieczeństwa. Z tego powodu nie był już formalnie zdublowany, a mimo to wyprzedził safety cara, gdy dyrekcja wyścigu zezwoliła na to innym kierowcom.

Sęk w tym, że numer bolidu Madrytczyka nie znajdował się na liście zawodników, którzy mogli to uczynić. Williams przyznał się na dywaniku sędziowskim, że popełnił dwa błędy w tej sytuacji (nie dostrzegał, że Sainz sam się już oddublował i nie był na liście kierowców mogących się oddublować), przez co doliczyli mu karną pętlę.

Aktualną tabelę z punktami karnymi i reprymendami kierowców można znaleźć TUTAJ.

Udostępnij ten wpis Udostępnij na Wykopie Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X

5 KOMENTARZY
avatar
DanRicc

06.07.2026 06:57

5

0

Czyli do czasu nałożenia kary Carlos Sainz tak naprawdę wygrał wczorajszy wyścig, a nikt o tym nie mówi ;)

Brawo Carlos! Brawo Williams!


avatar
Lesar

06.07.2026 22:06

1

0

zwolnił jak Russell w Austrii


avatar
EnderWiggin

07.07.2026 00:39

0

1

@Lesar  Czyli zgodnie z przepisami? A czy Max Verstappen również dostał reprymendę skoro pod żółtą flagą próbował atakować Hamiltona, który w tamtej sytuacji był zmuszony się bronić i spoglądać w lusterka? Sugeruje to, że Verstappen również nie zwolnił w tamtej sytuacji. Ale o tym cisza?


avatar
slawbo

07.07.2026 10:24

0

@EnderWiggin  Przecież Max nie atakował, tylko Luis spodziewał się jego ataku. Luis spodziewał się ataku, bo nie widział żółtej flagi, Max nie atakował, bo widział żółtą flagę.

Trudno, żeby Max dostał reprymendę za coś, czego nie zrobił.


avatar
Artemis2

07.07.2026 06:23

0

2

Carlos powinien raczej skupić się na kręceniu filmików na jachcie. Bo kręcenie się po torze w tym nieszczęsnym bolidzie nie za dobrze mu wychodzi. 


zaloguj się, by pisać komentarze

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

zarejestruj się
LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.